Wycena
Ile kosztuje strona?
Nie mam cennika z kwotami i uważam, że to uczciwsze. Liczba podana bez znajomości zakresu jest albo zawyżona na wszelki wypadek, albo zaniżona, żeby wygrać rozmowę — a potem rośnie w trakcie. Poniżej opisuję, od czego zależy koszt i jak wygląda dojście do konkretnej kwoty.
Od czego zależy koszt
- Zakres: strona firmowa, sklep, czy przebudowa istniejącej witryny.
- Treść: czy ją masz, czy powstaje razem ze mną.
- Liczba unikalnych układów podstron — nie sama liczba podstron.
- Funkcje: formularze, rezerwacje, płatności, integracje z Twoimi systemami.
- Wersje językowe, jeśli są potrzebne.
- Migracja i przekierowania, jeśli strona już istnieje i ma pozycje w Google.
Jak dochodzimy do konkretnej kwoty
Zaczynamy od krótkiej rozmowy — zwykle dwadzieścia minut wystarczy, żebym zrozumiał, co ma powstać i po co. Potem dostajesz pisemny zakres: co wchodzi, co nie wchodzi, w jakich etapach i w jakim terminie. Dopiero pod tym pojawia się kwota.
Wycena jest stała dla ustalonego zakresu. Jeśli w trakcie dochodzą rzeczy spoza niego, wracamy do rozmowy, zamiast dopisywać je po cichu do faktury.
Koszty, które trwają
Poza budową jest utrzymanie: domena, hosting, certyfikat, kopie zapasowe, aktualizacje i drobne zmiany. Mówię o nich na etapie wyceny, a nie po wdrożeniu — to część realnego kosztu posiadania strony i najczęstsze miejsce, w którym tanie oferty przestają być tanie.
Co dostajesz zawsze
Domena i hosting zarejestrowane na Ciebie lub Twoją firmę, pełne dostępy i kod, który możesz zabrać. Nie buduję zależności polegającej na tym, że beze mnie nic nie działa.
Najczęstsze pytania
Czy dostanę wycenę bez zobowiązań?
Tak. Rozmowa i przygotowanie zakresu z wyceną są bezpłatne. Jeśli po nich uznasz, że to nie ten moment albo nie ten wykonawca — nic się nie dzieje.
Czy da się rozłożyć płatność na etapy?
Tak, standardowo rozliczam się etapami powiązanymi z postępem prac, a nie jedną kwotą z góry.
Czy tańsza strona zawsze znaczy gorsza?
Nie, ale tańsza oferta o identycznym zakresie zwykle czegoś nie zawiera. Warto porównywać rozbicie na te same pozycje, a nie same kwoty końcowe.